Forum Romanistów.

Régis Jauffret, Cannibales (Seuil)

Voir le sujet précédent Voir le sujet suivant Aller en bas

Régis Jauffret, Cannibales (Seuil)

Message  Kornelia Pietrzak le Mar Oct 04, 2016 1:58 pm

test

Kornelia Pietrzak
Admin

Liczba postów : 22
Registration date : 23/06/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Re: Régis Jauffret, Cannibales (Seuil)

Message  alicja.lubin le Ven Oct 14, 2016 9:43 pm


Po lekturze tej powieści ma się mieszane odczucia. To jedna z tych, nad którymi trzeba przysiąść i się zastanowić, żeby choć trochę zrozumieć autora. A ten dał popis- nietypowi bohaterowie, ich niebanalne wypowiedzi i humor oraz oczywiście intryga, która zaskakuje, do tego stopnia, że trzeba dwa razy przeczytać akapit, żeby zobaczyć, czy się faktycznie zrozumiało

Jest to współczesna powieść epistolarna o trzech wyjątkowych charakterach. Na główny plan wysuwa się malarka- Noémie, która pisze do starszej pani, matki byłego partnera- Jeanne. Są to kobiety skrajnie różne (jedna ze schizofrenią, druga rozkochana w narkotykach), których relacja zmienia się dosłownie z 'listu na list'. Początkowo darzące się jedynie nienawiścią, z biegiem wydarzeń zaczynają planować wspólną zbrodnię- zabić i zjeść Geoffreya- syna Jeanne i byłego partnera Noémie. Ten, niczego nieświadomy, przypadkowo zostaje wmieszany w relację kobiet i tak tworzy się zaskakujący trójkąt różnych postaci, o różnych poglądach i doświadczeniach. Koniec wydaje się odrobinę tragiczny- chociaż mam wrażenie, że sami bohaterowie podsumowaliby swój los słowami 'ot zdarzyło się'.

Książka naprawdę godna polecenia, ponieważ rzadko śmieję się na głos, czytając, a fabuła to coś, co nie mieści się w głowie, ale w pewien sposób przyciąga. Jedyną jej wadą (według mnie) jest zbyt 'ozdobny' język- wiele epitetów, porównań i metafor z użyciem dość specyficznego słownictwa. Mimo to, jest to utwór, jakich mało i bardzo się cieszę, że miałam okazję go przeczytać.

alicja.lubin

Liczba postów : 3
Registration date : 04/10/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Re: Régis Jauffret, Cannibales (Seuil)

Message  Maria_l le Sam Oct 15, 2016 9:07 pm

Zgadzam się z Alicją, książka z pewnością warta przeczytania i polecenia innym.

Urodzony 5 VI 1955 w Marsylii, Régis Jauffret uznawany jest za jednego z bardziej kontrowersyjnych pisarzy francuskich, w jego dorobku znajduje się 26 książek w czym np. "Microfictions" zostały adaptowane do sztuki teatralnej. Głównymi tematami jego książek jest okrucieństwo i szaleństwo. Po wydaniu książki "Histoire d'amour" (monolog gwałciciela) grożono mu śmiercią (listownie, prawdopodobnie jakiś czytelnik wziął utwór zbyt dosłownie, albo coś takiego).

Forma epistolarna powieści pobudza wyobraźnię czytelnika, nakłania do dedukcji, kto pisze, do kogo i zaskakuje, gdyż często owe dedukcje nie zgadzają się z myślą autora. Osobiście sprawiło to, że przeczytałam ją od deski do deski z zapartym tchem. Naprawdę pozycja warta polecenia

Maria_l

Liczba postów : 57
Registration date : 23/06/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Recenzja

Message  malecka.do le Dim Oct 23, 2016 1:28 pm

Po lekturze "Cannibales" jestem dość zmieszana. Połączenie niezdrowych relacji bohaterów, bardzo ozdobnego stylu, długich zdań, ogromnej ilości metafor i porównań daje bardzo... ciemne i trochę lepkie wrażenie. Sam fakt, że bohaterki pomyślały o przygotowaniu kogoś na obiad mówi o fabule już całkiem wiele (fragmenty, która część ciała będzie przygotowana w jaki sposób też wywoływały we mnie specyficzny efekt).
Do poprzednich wypowiedzi dodałabym, że cała powieść obraca się wokół nienawiści kobiet do mężczyzn i kobiecego poczucia wyższości, takie odniosłam przynajmniej wrażenie. Obie kobiety mają o sobie wysokie mniemanie i są zupełnie samowystarczalne bez "męskiego ramienia". Poza tym obie w swoich listach wygłaszają wiele myśli na temat właśnie mężczyzn, kobiet, ich relacji i miłości. Konkluzja z owych myśli płynąca nie jest szczególnie wesoła.
Bardzo zwróciłam także uwagę na fakt, jak szybko zmieniają się relacje dwóch kobiet, dwudziestoparoletniej i tej dobiegającej już do setki. Są momenty, w których Noemie marzy o staruszce, są momenty wzajemnej złośliwości, które poprzedzają wyznania gorącego uczucia, są momenty zupełnie zimnej obojętności i bezwzględności. Trudno zresztą ostatecznie stwierdzić, jakie stosunki łączyły kobiety, ponieważ Noemie w listach do byłego mężczyzny prezentuje się już zupełnie odmiennie.
Warto zwrócić jeszcze uwagę na styl - jak pisała Alicja, jest bardzo kwiecisty, czasem przesadnie, ale tak czy inaczej listy te są pisane bardzo ładnym, niecodziennym językiem. Mam tylko jedną uwagę co do metafor i porównań, które czasem wydawały mi się bardzo oklepane, ale nie zmienia to faktu, że już przez sam język książkę czyta się ciekawie.
Podsumowując - polecam, szczególnie ze względu na zaskakującą fabułę, bo rzeczywiście każda kolejna strona może przynieść zwrot akcji najmniej oczekiwany, a zakończenie powieści jest szczególną niespodzianką (i nikt nie zostaje zjedzony).

malecka.do

Liczba postów : 3
Registration date : 04/10/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Re: Régis Jauffret, Cannibales (Seuil)

Message  Contenu sponsorisé


Contenu sponsorisé


Revenir en haut Aller en bas

Voir le sujet précédent Voir le sujet suivant Revenir en haut

- Sujets similaires

 
Permission de ce forum:
Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum