Forum Romanistów.

Karine Tuil, L'insouciance (Gallimard)

Voir le sujet précédent Voir le sujet suivant Aller en bas

Karine Tuil, L'insouciance (Gallimard)

Message  Kornelia Pietrzak le Mar Oct 04, 2016 2:00 pm

test

Kornelia Pietrzak
Admin

Liczba postów : 22
Registration date : 23/06/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Recenzja

Message  Jagoda Bimkiewicz le Jeu Oct 13, 2016 9:24 pm

Bohaterami powieści Karine Tuil jest kilka osób, które pozornie pochodzą z zupełnie różnych środowisk, lecz których losy splatają się w miarę rozwoju akcji. Narracja prowadzona jest w 3 osobie, lecz z różnych perspektyw, dzięki czemu czytelnik ma wgląd w myśli i emocje postaci. Są nimi: François Vély - bogaty przedsiębiorca pochodzenia francusko-amerykańskiego, który stoi na czele jednej z największych firm telekomunikacyjnych we Francji; jego 3 żona, Marion Decker, młoda dziennikarka oraz pisarka; Romain Roller - żołnierz, który właśnie powrócił z misji w Afganistanie, okaleczony psychicznie przez doświadczenia wojenne; Osman Diboula - syn imigrantów z Wybrzeża Kości Słoniowej, dawniej pełniący funkcję animatora społecznego, obecnie jeden z najbliższych doradców prezydenta.
Marion i Romain poznają się na Cyprze (pobyt tam ma pomóc żołnierzom powrócić do normalnego życia). Ich nagły i burzliwy romans doprowadza z czasem do rozpadu ich małżeństw. Jednym z głównych tematów powieści jest władza - polityczna oraz w biznesie. Osman i François z dnia na dzień tracą swoją silną pozycję - pierwszy przez gwałtowną reakcję na uwagę dotyczącą jego koloru skóry, drugi w wyniku niefortunnego zdjęcia, które zostaje uznane za rasistowskie. Wychodzą na jaw stereotypy silnie obecne we francuskim społeczeństwie, nawet na najwyższych szczeblach. Media oskarżycielsko nawiązują do żydowskich korzeni przedsiębiorcy, dla których staje się on symbolem pogardy bogatego białego człowieka wobec czarnoskórych mieszkańców krajów Trzeciego Świata. Osman, mimo że urodzony we Francji, jest postrzegany przez pryzmat swoich afrykańskich korzeni. Niektórzy politycy uważają również, że Sonia, partnerka Osmana, zawdzięcza karierę nie doskonałemu wykształceniu, lecz urodzie.
Streszczenie całej powieści byłoby trudne, gdyż ma ona kilka wątków, ale jest naprawdę ciekawa.Wydaje mi się, że głównym elementem łączącym bohaterów jest gra pozorów - w obliczu różnych ciężkich doświadczeń w życiu prywatnym i zawodowym, jakie ich dotykają, ukrywają swoje cierpienie przed światem, starają się za wszelką cenę nie okazywać słabości, zachować zimną krew. Uważam, że ta postawa jest najbardziej poruszająca w przypadku Romaina, który ma obowiązek przemilczeć straszny los swoich zmarłych towarzyszy, torturowanych i bestialsko zamordowanych, utrzymując, że ponieśli bohaterską śmierć. Sposób przedstawienia uczuć bohaterów pozwolił mi bez trudu wczuć się w targające nimi emocje. Ponadto, postaci łączy poczucie rozczarowania - małżeństwem, rodziną, życiem zawodowym. Trudne doświadczenia odmieniają ich spojrzenie na życie, ich marzenia. Mimo, że są już dorosłymi ludźmi, można mieć wrażenie, że dopiero pod wpływem tych przeżyć naprawdę dojrzewają, co oddają ostatnie zdania powieści: "Une part d'eux-męmes est définitivement perdue. Une forme de légčreté. Ce qui restait d'enfance. L'insouciance."

Jagoda Bimkiewicz

Liczba postów : 3
Registration date : 23/06/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Re: Karine Tuil, L'insouciance (Gallimard)

Message  Weronika Ogrodnik le Jeu Oct 27, 2016 9:39 pm

Mówiąc szczerze opis książki i tytuły rozdziałów zamieszone w spisie treści nie zachęciły mnie do przeczytania tej powieści. Akcja powieści toczy się w XXI wieku, więc opisuje wydarzenia znane i bliskie nam. Uważam, że żyjemy w nieco trudnych czasach. Z każdej strony jesteśmy bombardowani licznymi wiadomościami często bardzo tragicznymi, pochodzącymi z różnych części świata. Myślę, że to nic dziwnego, że słowa takie jak Afganistan i Irak nie wzbudziły mojego entuzjazmu. Nie przeczytałam całej powieści, jedynie fragmenty, więc nie jestem pewna, czy mój osąd jest prawidłowy. Mówiąc szczerze, po przeczytaniu tytułu powieści spodziewałam się czegoś innego, bo w końcu co może mieć ze sobą wspólnego lekkomyślność i powrót z Afganistanu? Muszę jednak przyznać, że autorce powieści należy poświęcić sporo uwagi. Sądzę, że podjęła się trudnego zadania pisząc powieść o współczesnym społeczeństwie. Jest to skomplikowane, a ona opisując nam życie swoich bohaterów, próbuje wytłumaczyć funkcjonowanie współczesnego świata, społeczeństwa i w końcu człowieka. Tematyka książki z pewnością jest obszerna. Porusza takie zagadnienia jak polityka, relacje społeczne, stereotypy kulturowe, wojna, przemoc. Porusza problem tożsamości człowieka, jego pochodzenia, które wpływa na całe ludzkie życie, nawet jeśli człowiek nie jest nim zainteresowany. Treść książki na pewno nie jest lekka i beztroska na co mógłby wskazywać tytuł. Jest odwrotnie.

Weronika Ogrodnik

Liczba postów : 7
Registration date : 06/10/2015

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Re: Karine Tuil, L'insouciance (Gallimard)

Message  Contenu sponsorisé


Contenu sponsorisé


Revenir en haut Aller en bas

Voir le sujet précédent Voir le sujet suivant Revenir en haut

- Sujets similaires

 
Permission de ce forum:
Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum