Forum Romanistów.

Un loup pour l'homme, Brigitte Giraud

Voir le sujet précédent Voir le sujet suivant Aller en bas

Un loup pour l'homme, Brigitte Giraud

Message  Maria_l le Jeu Sep 28, 2017 12:47 pm

.

Maria_l

Liczba postów : 57
Registration date : 23/06/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

recenzja Basi

Message  Maria_l le Lun Oct 09, 2017 2:41 pm

"Un loup pour l'homme ", Brigitte Giraud
„Un loup pour l’homme” jest powieścią obyczajową o historycznym tle.
Antoine – jej główny bohater - to dwudziestoletni Francuz, pielęgniarz z przymusu, świeżo upieczony mąż, przyszły ojciec. Jest rok 1954, początek wojny w Algierii. Antoine dostaje powołanie do służby wojskowej w walkach prowadzonych przez Francję przeciwko FLNowi w Sidi – Bel- Abbes. Ponieważ stroni od broni, dobrowolnie decyduje się na wsparcie oddziałów medycznych – zostaje pielęgniarzem. W szpitalu poznaje „drugiego głównego” bohatera powieści Oscara, który z powodu niedawnej amputacji nogi przestał mówić. Pomimo wielu poważniejszych przypadków medycznych, to właśnie Oskar pochłania większość jego uwagi. Nawet przyjazd żony nie uwalnia pielęgniarza od myśli o podopiecznym, który darzy swego opiekuna wyjątkowym zaufaniem.
Jest to książka o obowiązkowej służbie, dzięki której zawiązuje się nowa przyjaźń, o wojnie, która jest jedynie tłem w życiu bohaterów, a w końcu o tym, że wilkiem dla człowieka okazuje się nie zawsze ten, który jest za niego postrzegany (nawiązanie do tytułu).
Dzięki podzieleniu książki na trzy części : 1) Antoine, 2) Lila (jest to żona Antoina) 3) Oscar, możemy śledzić, jak Antoine wraz z biegiem wydarzeń zmienia się pod kątem przybieranych ról: najpierw 20-letniego Francuza powołanego do wojska, potem męża i ojca, a w końcu przyjaciela.
Narracja książki jest trzecioosobowa. Z jednej strony czyni to narratora zdystansowanego, z drugiej strony jawi się on jednak jako osoba wyprzedzająca wydarzenia poprzez takie zdania jak np.: „Antoine jeszcze nie domyślał się, że …/ Nie widział, jak podczas snu omijają go widoki….” – w tym widzę ewentualną nowatorskość i ciekawy zabieg.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie, jest napisana prostym językiem i krótkimi zdaniami. Nie pojawiają sie tutaj dialogi.Tytuł nie pozostaje bez pokrycia, a narracja powieść uatrakcyjnia. Nie jestem jednak pewna, czy to wystarczający powód, by zakwalifikować „Un loup pour l’homme” do grona wielkiej literatury francuskiej.

Maria_l

Liczba postów : 57
Registration date : 23/06/2016

Voir le profil de l'utilisateur

Revenir en haut Aller en bas

Voir le sujet précédent Voir le sujet suivant Revenir en haut

- Sujets similaires

 
Permission de ce forum:
Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum